Bloog Wirtualna Polska
S 1 264 293 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj si | za堯 bloga
Kana ATOM Kana RSS

Zdj璚ia w galeriach.


A - jak aaa tam...

鈔oda, 06 stycznia 2010 13:56
         Niekt鏎zy z Was wiedz, 瞠 ostatnimi czasy udzielam si aktywnie na jednym z serwis闚 wiadomo軼iowo-spo貫czno軼iowych. R騜ne rzeczy si tam dziej jak to w sieci bywa. Wypada tam, a nawet nale篡 artyku造 koleg闚 dziennikarzy obywatelskich komentowa, wi璚 i ja to czyni - jako cz這nek tej spo貫czno軼i. Bodaj瞠 przedwczoraj jeden z m這dych wiekiem, cho nie sta瞠m, kolega opublikowa tam Alfabet, do kt鏎ego i ja swoje trzy grosze do陰czy豉m w formie komentarza.
Oto on: :-D

A - Ale jaja! Jak berety!
      Trza wyci庵n望 pistolety!

B - Bardziej si nie moge 鄉ia!
      Pek mi zajad, kurtka ma!

C - Cisza teraz wok馧 blada...
      Id wezwa tu s御iada.

D - Dzwoni w豉郾ie do s御iada,
      lecz on przez telefon gada.

E - Ech!... bo gdyby nie ten 鄉iech
      to by cz這wiek szybko zdech.

F - Fajnie po鄉ia si z g逝poty
      - zamiaucza造 moje koty.

G - Gl璠z chyba ju od rzeczy...
      Jak to? Nikt z Was nie zaprzeczy?

H - Humor trzeba mie - Rodacy!
      Albo鄉y to jacy tacy?

I - Inna strofka tytaj by豉,
     ale si gdzie zagubi豉.

J - Jak nie kijem go to pa陰
      - tak mam zasad sta陰.

K - Kto ma inne tutaj zdanie
      - niechaj w szranki ze mn stanie.

L - Licho nie 酥i - Drodzy Pa雟two.
      Wsz璠zie wietrz oszuka雟two.

- ㄆkasz Wolski? Ten ma 貫b!
      I nie to co pewien kiep.

M - Mo積a uczy si od m這dych,
       bo nie wiedz co to schody.

N - Nowy Rok? A to ju by這.
      Prawie nic si nie zmieni這.

O - Oj! Ojczyzno ty kochana!
       Co masz jeszcze do spaprania?

P - P豉ka nad rozlanym mlekiem?
      Co ty J霩ek! B康 cz這wiekiem!

R - Razem kroczmy wprost przed siebie!
      Ty mnie poprzesz a ja ciebie.

S - Si豉 jest jednak w jedno軼i,
     konsekwencji i sta這軼i.

T - Tradycyjnie i do przodu!
      Byle bez zb璠nego smrodu.

U - Unia te ju kiedy by豉,
      ale si "c騥" rozwali豉.

W - Wiadomo軼i odpu嗆 sobie!
       S逝膨 tylko ku ozdobie.

Z - Zgrywa jest na wszystko dobra
     - rzek豉 kiedy 穎na bobra.

- 查嬌這 mi wpad這 wprost w 廝enic,
     ale si tym tylko szczyc.

- 疾by sko鎍zy te g逝poty
     wpuszczam tutaj moje koty.

Y - Yntelygent? - Czemu nie?
      Teraz ka盥y tak si zwie.

Tyle moja "tf鏎czo嗆" alfabetyczna. Autor artyku逝, kt鏎y stanowi dla mnie pretekst do napisania powy窺zego - tak skomentowa te wypociny:

"Kiedy czytam alfabety,
  jakie dziwne s, niestety!
  Ale pani ca趾iem inny.
  T逝my klaska tu powinny!"

Nie by豉bym sob, gdybym i tego tek軼iku rymowanego nie skomentowa豉:

No i w豉snie o to chodzi!
安iat i tak jest do嗆 ponury
- powiedzia造 moje koty obgryzaj帷 swe pazury.
Cho podobno "alfabetyzm" nam totalny jednak grozi,
wcale si tym nie przejmujmy. 鑿iczy g這wy nie zaszkodzi!

- Czego i Wam, moi drodzy, serdecznie 篡cz.

Wasza ciotka.

     

Podziel się

komentarze (9) | dodaj komentarz

Mimochodem.

sobota, 30 sierpnia 2008 11:43

                                   

                                     O pewnej poetce

                             Pewnej znanej poetce - nie wiadomo czemu

                            - zachcia這 si tworzy wiersze ale po nowemu.

                            - Niech rym b璠zie 豉many, a fraza ci庵niona.

                            i 瞠by by這 od rzeczy. Poetka natchniona

                            tworzy wiersze nowe,

                            a tu nagle z nienacka jak nie walnie si w g這w!

                            - Mam pisa po nowemu?  A czy to jest zdrowe?

                            I chyba czym pr璠zej trza mi do doktora,

                            bo ta moja  poezja jest zwyczajnie chora!

                            

                                                                                Wasza ciotka.

                             

 


Podziel się

komentarze (16) | dodaj komentarz

Dzisiaj.

czwartek, 22 maja 2008 16:19

                                                           Dzisiaj...

                                            Z uczuciem skrywanej ironii

                                            donosz, 瞠 jestem w agonii,

                                            bo w plecach wyra幡ie j czuj.

                                            Kr璕os逝p si znowu buntuje?

                                            To po co ja - kurcze pieczone

                                            - dra逝j na liczne zabiegi?

                                            Z lebiegi nie b璠zie ju or豉.

                                            I z or豉 nie b璠zie lebiegi.

                                            Wi璚 prosz Was tylko o jedno,

                                            bo kona ja b璠 powoli.

                                            Niech ka盥y tu 鈍ieczk zapali,

                                           a b璠zie - jak Pan B鏬 pozwoli.

                                                                  Wasza nieod瘸這wana ciotka.

                                                                       


Podziel się

komentarze (19) | dodaj komentarz

Wena tw鏎cza.

wtorek, 20 maja 2008 11:21

                                                     

                                                          Wena tw鏎cza

                                                    jest wybi鏎cza.

                                                          Taka muza z chimerami.

                                                    Mimo jednak jej kaprys闚

                                                    i tak b璠 zawsze z Wami.

                                                    Bo c騜 mog zdzia豉 w sprawie

                                                   jej odlot闚 gdzie w niebyty?

                                                   Mimo wi璚 jej braku przy mnie

                                                   humor mam wr璚z znakomity.

                                                           Wena tw鏎cza

                                                  jest wybi鏎cza.

                                                  Wci捫 powtarzam to stwierdzenie.

                                                  Mo瞠 sobie gdzie polata,

                                                  a ja wcale si nie zmieni.

                                                  Po co mi tam jaka muza.

                                                  By na karku wci捫 mi siedzie?

                                                  Nie chc mie takiego str騜a!

                                                  O tym te powinnam wiedzie.

                                                                                       

                                                                                                            Wasza ciotka.

                                                

                                                 

 


Podziel się

komentarze (34) | dodaj komentarz

Szkoda gada.

poniedzia貫k, 21 kwietnia 2008 23:21

          Musz si przyzna bez bicia, 瞠 nie jestem w najlepszym nastroju. Przyczyna mego samopoczucia zasadza si w... pasztecie z 郵iwk - co to go w przyp造wie g逝poty kupi豉m w jednym z supermarket闚 kilka dni temu. Co mnie podkusi這 - poj璚ia nie mam, bo na og馧 takich zakup闚 w supermarketach nie robi. Skutk闚 tego nierozwq積ego kroku mo瞠cie si domy郵a. Jednym s這wem - r闚nowaga mojego systemu trawiennego zosta豉 wczoraj mocno naruszona, co si objawi這 ci篹kimi b鏊ami moich trzewi. Noc z niedzieli na poniedzia貫k mia豉m oczywi軼ie "z g這wy". Ale nie martwcie si o Wasz ciotk. B鏊e ust徙i造 i ma si ku dobremu. 圭is豉 dieta ry穎wo-marchwiowa tak瞠 swoje zdzia豉豉. Nawet uda這 mi si popracowa dzi po po逝dniu na dzia販e. Z powodu wytyku s御iadki, 瞠 trawa na granicy dzia貫k jest zbyt wysoka - muraw przystrzyg豉m no篡czkami i jest teraz 郵icznie.

           Poniewa nic innego nie przychodzi mi do g這wy, dzisiejsz notatk zako鎍z takim oto wierszyde趾iem pleciugowatym:

                                               Refleksja

                               "Kiedy komu spadn spodnie

                                trudno je ju podnie嗆 godnie."

                                Tak powiedzia Jerzy Lec,

                                gdy si nie m鏬 z 堯磬a zwlec.

                                Inna my郵 tego geniusza

                                a do trzewi mnie porusza,

                                bo zawarte w niej pytanie

                                簑j co dzie na 郾iadanie:

                                "Czy istnieje istota wi瘯szej po這wy? Tak.

                                  Je瞠li tej po這wy p馧g堯wkowi brak."

                                                                             Wasza ciotka.

                                                                             

                                 

 


Podziel się

komentarze (19) | dodaj komentarz

Kilka pyta mimochodem.

czwartek, 17 kwietnia 2008 13:32

                                        Kilka pyta mimochodem.

                      Kto nie bacz帷 na kolejk - wali prosto przed doktory?

                      Kto ma pe軟 torb lek闚, chocia wcale nie jest chory?

                     Kto z tupetem - jak si patrzy - za nic ma zbola造ch ludzi?

                     Kto i czemu z teczk lekarstw tak si, biedaczyna, trudzi?

             Kto wygrywa z pacjentami, bo jest od nich znacznie szybszy?

             Kto? No w豉郾ie. Trudno zgadn望. Czy to aby czasem nie jest

                                                                    ... agent farmaceutyczny?


Podziel się

komentarze (11) | dodaj komentarz

Z powodu awarii kr璕os逝pa.

sobota, 12 kwietnia 2008 12:04

    

                                             Z powodu awarii kr璕os逝pa.

                                              **********************

                                        Czy to lat mych wielu skutek,

                                        czy te inna jest przyczyna,

                                        瞠 nie mog dzi podskoczy,

                                        cho dzie nowy si zaczyna.

                                             Gnij zatem dzi w bar這gu.

                                        Moje my郵i s ponure.

                                        Gnij, le輳 i rozmy郵am.

                                        Dzi mnie nie sta na brawur.

                                             Mo瞠 przejdzie ta cholera,

                                       co zaczyna mnie rozk豉da.

                                       Teraz nawet - moi drodzy -

                                        nie chce mi si z Wami gada.

                                                                    Wasza zbola豉 ciotka.

   


Podziel się

komentarze (18) | dodaj komentarz

Zosta豉m wrobiona!

poniedzia貫k, 07 kwietnia 2008 11:28

         

           No tak. Wychodzi na to, 瞠 zosta豉m perfidnie wrobiona w pisanie, za przeproszeniem, g逝pot na sw鎩 temat. Zreszt nie tylko ja, ale ca貫 rzesze, ba - nawet liczne zast瘼y moich blogowych kole瘸nek. Co nale篡 uczyni z tym zbuczym jajem? Nale篡 podrzuci je nast瘼nej osobie - czyli wrobi t osob w pisanie nast瘼nych g逝pot. Wybaczcie, ale nie dam si w to wrobi. Po pierwsze - moje poczucie humoru zawiesi豉m na ko趾u i nie wiem kiedy je stamt康 zdejm. Po drugie - tak na dobr spraw - nie przypominam sobie 瘸dnych facecji z mojego 篡cia, kt鏎e warte by造by ich opublikowania. Po trzecie - mo瞠 i takie by si znalaz造, ale nie chce mi si grzeba w mojej sklerowacia貫j pami璚i. A zatem - Droga Romantyczko, uroczy Zlebku, prze鄉ieszny Basiku! Nic z tego! Dzisiaj nie dam si wrobi! Dzisiaj moje poczucie humoru podlega reglamentacji, bo jak ju nadmieni豉m - zosta這 zawieszone na ko趾u.

                      

                                                                                     Wasza ciotka.

          Do tematu:

          Jako osoba krn帳rna i niepodporz康kowana od urodzenia - o鈍iadczam niniejszym, 瞠 zdanie swoje podtrzymuj i b璠 tkwi przy swoim a do ko鎍a moich dni - jak ta koza Aldona, co to ju j znacie.

          Jak ju kiedy wspomnia豉m, gdy nic nie przychodzi mi ju do g這wy, si璕am do "Wsp馧czesnej aforystyki polskiej" by inni, m康rzejsi ode mnie wyrazili to, co ja osobi軼ie chcia豉bym Wam powiedzie:

           "Je郵i nie b璠ziemy umieli od czasu do czasu dla zabawy 鄉ia si z siebie samych, ryzykujemy, 瞠 鄉ia si b璠 z nas inni, a to zawsze bardziej przykre i mniej po膨dane."

                                                                         Krzysztof Teodor Toeplitz

           Ko鎍z帷 - zmykam teraz w zaciszne miejsce, aby po鄉ia si z samej siebie.

                                                   Pleciuga, czyli Wasza nieod瘸這wana ciotka.

                                                                                 


Podziel się

komentarze (12) | dodaj komentarz

Dzisiaj.

wtorek, 01 kwietnia 2008 12:25

  

                                                                                 Dzisiaj.  

                                 Dzisiaj 瘸rty mi nie w g這wie, cho to przecie April Prima

                                 Dzisiaj karnie przed fiskusem  sw鎩 kark dumny b璠 zgina.

                                 Dzi nie w g這wie s mi 瘸rty. Id zaraz do Skarb闚ki.

                                 Ona w swojej wielkiej 豉sce nie odpu軼i ni z這t闚ki.

                                            Wi璚 瘸rtujcie - moi drodzy - ile tylko sobie chcecie.

                                            Ja zasuwam do Skarb闚ki by rozliczy ecie-pecie.

                       

                                                                                                      Wasza ciotka.


Podziel się

komentarze (14) | dodaj komentarz

Mimochodem II

niedziela, 30 marca 2008 15:34

                                            

                                                   Mimochodem II

          Znowu krytyk wlaz na stron, bo przywali mia ochot.

           Ale panie recenzencie! Pa雟kie my郵i nie s z這te!

          Wlaz recenzent zn闚 na stron, bo mia co do powiedzenia.

          疾gnam pana - panie krytyk. Truje pan a do znudzenia.

          Czy do pana - panie krytyk - nic ju wcale nie dociera?

           Mnie si zbiera na wymioty. B璠 z panem ca趾iem szczera.

                                                             Wiem, co zrobi. To skutkuje.

                                                              Takich go軼i si banuje.

         I tym oto optymistycznym akcentem wypada mi zako鎍zy dzisiejsze dywagacje. Wiosna za oknem w ca貫j krasie, nale篡 wi璚 z jej urok闚 korzysta, bo przecie nigdy nic nie wiadomo. Mo瞠 znowu si rozmy郵i?

                                                                     Wasza ciotka.

     Ps. Moja kochana Skem jednak mia豉 racj (odsy豉m do komentarza). Panu Marko dzi瘯uj za zwr鏂enie uwagi na b陰d literowy w wyrazie recenzent. Jak si wytyka b喚dy u innych, samemu trzeba by w porz康ku. Nieprawda?

                                                                                       Wasza ciotka.

                                                                

                                                                                 

                     

                      

                  

                      

                  


Podziel się

komentarze (10) | dodaj komentarz

Zdj璚ia w galeriach.


czwartek, 24 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  852 588  

Czasu nie zatrzymasz...

« sierpie »
pn wt cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O mnie

Po wielu przemy郵eniach dochodz do wniosku, 瞠 jednak nie jestem i nigdy nie by豉m kolejnym wcieleniem imperatorowej Katarzyny II. Jestem za to pierwszym i jedynym wcieleniem El瘺iety Wielkiej - Kr鏊owej Anglii.


G這suj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukan fraz i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz sw鎩 adres e-mail aby otrzymywa info o nowym wpisie:

Cyfry to pot璕a!

Odwiedziny: 852588
Wpisy
  • liczba: 1022
  • komentarze: 8701
Galerie
  • liczba zdj耩: 29
  • komentarze: 78
Punkty konkursowe: 6352
Bloog istnieje od: 3768 dni

Lubi to

Bajdury Pleciugowate
Nowy blooczek w narz璠ziach.

Wi璚ej w serwisach WP

Wiadomo軼i

Bloog.pl