Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 273 378 bloog闚 | losowy blog | inne blogi | zaloguj si | za堯 bloga
Kana ATOM Kana RSS

Zdj璚ia w galeriach.


Dziwny spok鎩...

poniedzia貫k, 30 czerwca 2008 12:15

     

                               Dziwny spok鎩 na mnie sp造n掖,

                               Nie znam jednak jego sedna.

                               Tak, czy owak - moi drodzy -

                               Odpowied jest tylko jedna.

                               Jakie pozaziemskie si造

                               Przylecia造 mi z pomoc,

                               Gdy na skraju wyczerpania

                               Bi豉m si z my郵ami noc.

                               Chcecie wiedzie - jakie by造

                               Te anielskie wprost istoty?

                               Tutaj s逝膨 odpowiedz

                               ... Trzy uratowane koty.

                                                                                                Wasza ciotka.

                                                                                                

                                             

                             

         

                                                                                                                                                                                       

                                                                                

 

        

                              

 


Podziel się

komentarze (9) | dodaj komentarz

Powa積e ostrze瞠nie Nr 3457

niedziela, 29 czerwca 2008 21:55

         Jak ju niekt鏎zy z Was wiedz - Wasza ciotka nie oszcz璠za si zupe軟ie. Tempo 篡cia, jakie sobie narzuci豉, widocznie przerasta jej mo磧iwo軼i odporno軼iowe. 砰cie w ciag造m stresie jeszcze nikomu nie wysz這 na dobre i Waszej Ciotce te. Dzisiaj rano obudzi豉m si z b鏊em gard豉 i okropnym kaszlem. Jednym s這wem - za豉pa豉m jak捷 infekcj w 鈔odku lata. Mam nadziej, 瞠 obejdzie si bez wizyty u lekarza, ale kt騜 to wie. Te cholerne infekcje ju nie wiem - po raz kt鏎y z rz璠u ostrzegaj, 瞠 powinnam nieco zwolni. Ale jak? Cia這 raz wprawione w ruch toczy si coraz pr璠zej i pr璠zej - a si   roztrzaska o inne, napotkane na swej drodze cia這. W ca貫j tej chorobliwej sprawie widz jednak pewne pozytywy. A co by這by, gdyby chor鏏sko dopad這 mnie kilka dni wcze郾iej? Ca豉 misternie budowana konstrukcja przekazania kociak闚 Ismenie i Justynce leg豉by zapewne w gruzach. Moja infekcja by豉 jednak 豉skawa w swej bezwzgl璠no軼i i pojawi豉 si, gdy sprawy osi庵n窸y sw鎩 radosny fina. Teraz to ju mog sobie z lekka odpu軼i i zaj望 si g堯wnie sob. Przynajmniej przez kilka dni. Na 10 lipca mam znowu um闚ione spotkanie z notariuszem. Postanowi豉m, 瞠 sporz康z testament z prawdziwego zdarzenia. Co prawda - na tamten 鈍iat jeszcze si nie wybieram, ale bo to cz這wiek wie, co mu jest pisane w ksi璠ze przeznaczenia? Pomna perturbacji, jakie mia豉m po 鄉ierci matki odno郾ie skromnego maj徠ku, jaki po sobie zostawi豉, wol jednak przezornie dokument 闚 spisa i u notariusza zdeponowa.

            Je郵i za chodzi o sprawy bie瘸ce - donosz Wam, 瞠 郵iczna koteczka, kt鏎a wczoraj rozsta豉 si z dwoma buraskami - Hektorem i Batmanem, dzisiaj te pojecha豉 do swojego nowego domku. Justynka te nie rzuca s堯w na wiatr. Mam nadziej, 瞠 kocia adapotacja w nowych warunkach przebiegnie bezproblemowo. Mimo z貫go samopoczucia na dzia販e te dzi by豉m. Dwa czarne budryski zmieni造 sobie lokal i wyprowadzi造 si z ganku altany. Na jedzenie - owszem - przysz造, ale potem wo豉ne przez koci mamu鄂, prysn窸y do dziury pod altan s御iad闚. Prawdopodobnie zostan ju na dzia趾ach. Limit si, jakie przeznaczy豉m na ratowanie kot闚, wyra幡ie si kurczy. Trudno. Przecie nie mog zbawi ca貫go 鈍iata.


Podziel się

komentarze (8) | dodaj komentarz

Druga sprawa z g這wy.

sobota, 28 czerwca 2008 21:53

         Nasza kochana Ismena s這wa dotrzyma豉 i dzisiaj z這篡豉 mi   wizyt. Rado軼i z tego spotkania face to face by這 co niemiara. Nawet trudno by這 przypuszcza, 瞠 codzienne blogowe odwiedziny mog tak mocno dwie baby zintegrowa. Pad造鄉y sobie w ramiona ze 透ami w oczach - jak zna造by鄉y si co najmniej od kilku wiek闚 i tyle samo wiek闚 nie widzia造. Uwa瘸m, 瞠 Ismena dokona豉 cudu. Nie do嗆, 瞠 musia豉 pokona kilkaset kilometr闚 w ci庵u jednego dnia, to jeszcze przywioz豉 ze sob uroczego, m這dego gentlemana, kt鏎y przy okazji wizyty sprawdzi, czy wszystko w moim starym komputerze gra i buczy jak trzeba. Ma這 tego. Dwa prze郵iczne buraski pojecha造 z Ismen do nowego domku. Czy to wszystko nie jest pi瘯ne? Spogl康am na zegar. Dochodzi godzina 21.oo Od mojego rozstania z Ismen mija pi耩 godzin. Mam nadziej, 瞠 wraz z uroczym, m這dym cz這wiekiem, oraz buraskami w koszyku nasza wspania豉 poetka dociera ju do swojej rezydencji, po這穎nej gdzie na po逝dniu Polski.  Acha! I jeszcze jedno. Oczywi軼ie wymieni造鄉y si upominkami, bo bez tego ani rusz. Zgadnijcie - co mog豉 mi przywie潭 Ismena z okolic, w kt鏎ych mieszka. W 篡ciu nie zgadniecie. Tym czym s mi璠zy innymi -  marynowane rydze, kt鏎e uwielbiam i przedk豉dam ponad wszystko. W torbie z upominkami znalaz造 si tak瞠 dwa almanachy poezji z cudnymi wierszami autorstwa Ismeny. To w豉軼iwie dziwne, ale mam uczucie, 瞠 do mojego domu sp造n掖 na skrzyd豉ch poezji najautentyczniejszy... anio. Tylko szkoda, 瞠 musia tak szybko odlecie. Wielka szkoda... ale i wielka rado嗆, 瞠 do Waszej ciotki ten anio przylecia.

           Gdy pe軟a wra瞠 po po瞠gnaniu si z Ismen wr鏂i豉m do domu, postanowi豉m nie wi瞛i w 豉zience czarnej koteczki, co to ma ja wzi望 Justynka. Raz kozie 鄉ier, a kocice domowe i tak musz zaakceptowa obecno嗆 w cha逝pie kociego malucha. Eksperyment przyni鏀 nadspodziewane rezultaty. Kociczka po zwiedzeniu mieszkania i zapoznaniu si ze wszystkimi k徠ami le篡 mi teraz na kolanch, a Burka i G逝cholka wcale, ale to wcale nie maj jej tego za z貫. Przed chwil zadzwoni豉 Justynka. Jutro odbiera ode mnie t 郵iczn kote鎥. Chyba b璠ze mi jej troch brakowa. W豉郾ie odebra豉m wiadomo嗆,瞠 Ismena szcz窷liwie dotar豉 do swojej posiad這軼i. Buraski podr騜 znios造 znakomicie. To tyle, co mam Wam dzi do powiedzenia. Czy to du穎, czy ma這 - oce鎍ie sami.

                                                                                                        Wasza ciotka.


Podziel się

komentarze (13) | dodaj komentarz

Jedna sprawa z g這wy.

pi徠ek, 27 czerwca 2008 1:18

         Na ten uroczysty moment czeka豉m od listopada ubieg貫go roku. Wniosek o wykupienie mojej skromnej rezydencji dzisiaj, a zwa篡wszy na fakt, 瞠 ju jest po p馧nocy, czyli wczoraj -ma sw鎩 fina. Do Zgierza pojecha豉m autobusem miejskim, ale na gap. Jako 瞠 ten 鈔odek komunikacji nale篡 do MPK w Zgierzu - bilet闚 w moim mie軼ie na niego nie u鈍iadczy, mimo, 瞠 trasa autobusu 陰czy miasto Zgierz z wielkim dworcem kolejowym w moim mie軼ie. Widocznie nikomu si nie op豉ci prowadzi sprzeda篡 bilet闚 na t lini. Musia豉m zatem zaryzykowa. Nie mia豉m innego wyj軼ia. Uda這 si, bowiem kanar闚 w autobusie nie spotka豉m i do kancelarii notarialnej o czasie dojecha豉m. Nie b璠 Was zanudza szczeg馧ami dotycz帷ymi przebiegu podpisywania Aktu notarialnego, faktem jest jednak, 瞠 czu豉m si tak, jak bym by豉 na rozprawie s康owej, w kt鏎ej poza notariuszem, uczestniczyli tak瞠 dwaj przedstawiciele "mojej" sp馧dzielni mieszkaniowej. Punktualnie o godzinie 12.oo sta豉m si posiadaczk w豉snego mieszkania. W powrotnej drodze do domu bilet na autobus ju wykupi豉m i szcz窷liwie, aczkolwiek w cholernym upale dotar豉m do domu. Czeka mnie jeszcze jedno spotkanie z notariuszem, ale to ju jest nieco inny temat.

           Poza tym wie軼i z kociego placu boju s takie, 瞠 maluchy na dobre zadomowi造 si w 豉zience. Stare kocice fukaj na nie w dalszym ciagu, a Burka to nawet zacz窸a fuka na G逝cholk. Jest tak zdenerwowana obecno軼i intruz闚, 瞠 ju nie rozr騜ania - kto obcy, a kto sw鎩. Stwierdzam jednak, 瞠 pomys   zabrania maluch闚 z dzia趾i by   trafiony. Kociska si cywilizuj i nawet korzystaj ch皻nie z kuwety. Poza tym 穋 na pot璕 i rozrabiaj jak pijane zaj帷e - co dowodzi, 瞠 s zdrowe. Dzisiaj znowu b璠 mia豉 pracowity dzie. Musz si przygotowa do przyjazdu wa積ych go軼i. Przede mn kilka godzin snu i do roboty!

                                                                                                        Wasza ciotka.


Podziel się

komentarze (16) | dodaj komentarz

Po nocy.

鈔oda, 25 czerwca 2008 10:43

         Po emocjach wczorajszego dnia uda這 mi si dos szybko zasn望. Ba豉m si,瞠 b璠zie znacznie gorzej. Kociaki widocznie zaakceptowa造 豉zienk i sprawowa造 si w nocy dobrze. W豉軼iwie nawet nie by這 s造cha ich popiskiwa. Nawet nie siedz ju w kojcu, tylko okupuj rur odp造wow. Co wa積e - jedz i figluj. Ponowne pr鏏y, jakie poczyni豉m w kwestii zaakceptowania ich obecno軼i przez moje kotki, nie da造 rezultatu. Kociaki prawdopodobnie b璠 musia造 pomieszka w 豉zience a do soboty - przynajmniej ta parka uroczych burask闚.

Dzisiaj mam troch latania. Wizyta w banku, zakupy, dzia趾a (chyba nie obejdzie si bez podlewania). Wybiegam   w przysz這嗆, lecz my郵 ju od dniu jutrzejszym. Z samego rana musz pojecha do Zgierza w sprawie podpisania umowy notarialnej z moj sp馧dzielni mieszkaniow. Kto wymy郵i t g逝pot w sp馧dzielni by kaza ludziom jecha do notariusza w豉郾ie do Zgierza? Dziwne i zagadkowe. W moim mie軼ie notariuszy jest na p璚zki.  Ciekawa jestem - co si za tak decyzj szanownego zarz康u przedmiotowej sp馧dzielni mo瞠 ukrywa.

Acha! Zapomnia豉m powiedzie, 瞠 na drug po這w sierpnia dosta豉m zaproszenie od  krewnych na wypoczynek w 安inouj軼iu. Potrzeba mi tego wypocznku jak tlenu. B璠zie jednak ma造 problem. Od 11 sierpnia mam zaplanowane zabiegi rehabilitacyjne na moim kr璕os逝pie. Poza tym nie mam aktualnie pomys逝 - kto mo瞠 si zaopiekowa domowymi kocicami. Do sierpnia jeszcze jest troch czasu. Mo瞠 wszystko da si jako u這篡. Czeka mnie te ma造 wypad do Warszawy, ale termin nie zosta jeszcze konkretnie ustalony.

           To tyle. I jeszcze jedno. Przed chwil zadzwoni豉 Justynka. Czarnulka w stringach zostanie przez ni zabrana na pocz徠ku przysz貫go tygodnia. O koty domowe mam si nie martwi, a wyjazd do 安inouj軼ia planowa. Ta kochana dziewczyna zaproponowa豉 mi, 瞠 b璠zie kocice odwiedza i si nimi opiekowa. S造szycie jak spada mi kamie z serca?

                                                                                                         Wasza ciotka.


Podziel się

komentarze (14) | dodaj komentarz

Rozw鎩 wydarze.

wtorek, 24 czerwca 2008 23:20

          Oczywi軼ie dzi瘯uj za liczne komentarze i zainteresowanie spraw kociem. Okazuje si, 瞠 to nie ma貫 kociaki boj si nowej sytuacji, ale kotki domowe s w panice. Szczeg鏊nie G逝cholka, kt鏎a jako zwierz nies造sz帷e od urodzenia,zawsze si czego boi. Pr鏏a pokazania starszej od G逝cholki - Burce -  ma貫go kociaka sko鎍zy豉 si raczej fiaskiem. Burka na czarnulk w stringach zacz窸a fuka i sycze. Wola豉m nie ryzykowa. Obserwacj kocich zachowa przerwa  telefon z Karpacza. Rozmowa trwa豉 oko這 dw鏂h godzin, wi璚 i ja oderwa豉m si na ten czas od spraw kocich. A w豉軼iwie to w豉郾ie ta telefoniczna pogaducha wyczerpa豉 do cna moje nadw徠lone si造, a nie obserwacia kociej gromadki. Na noc kociaki postanowi豉m jednak ulokowa w 豉zience. Chyba ten pomys te im si spodoba, poniewa umilaj sobie czas wsp鏊n zabaw w chowanego. Oczywi軼ie by豉m na tyle przezorna, 瞠 wszelkie akcesoria 豉zienkowe pochowa豉m g喚boko. Wypada teraz zdrzemn望 si co nieco. Mam nadziej, 瞠 kocia tr鎩ka te w nocy b璠zie w miar spokojna. Uffff! Id spa!

                                                                                         Wasza ciotka.


Podziel się

komentarze (5) | dodaj komentarz

Stan napi璚ia.

wtorek, 24 czerwca 2008 17:19

         Dzisiaj przed po逝dniem zdecydowa豉m, 瞠 dwa buraski w oklularach oraz 郵iczn, czarn kici z bia陰 krawatk i w stringach, zabior jednak tymczasowo do domu. Kociny roz豉膨 si po s御iednich dzia趾ach, a przede wszystkim grozi im ca貫 mn鏀two infekcji. Za豉dowa豉m towarzystwo do koszyka, co nie oby這 si bez protest闚 jednej z kocich matek i pow璠rowa豉m w najwi瘯szy upa do "Psiej ko軼i". Ca豉 tr鎩ka zosta豉 przebadana, odroboczona i nawet ma wystawione ksi捫eczki lekarskie. Najwi瘯szym problemem jest to - jak kociaki zostan przyj皻e przez moje dwie domowe kotki. Po dyskusji z panem ㄆkaszem (weterynarzem) doszli鄉y do wniosku, 瞠 eksperyment trzeba przeprowadzi. Aktualnie w domu jestem oko這 dw鏂h godzin i nic specjalnego si nie dzieje. Ca豉 tr鎩ka 酥i sobie w kojcu, tylko Burka od czasu do czasu pr鏏uje ustali - co w tym kojcu jest. G逝cholka wog鏊e nie zwraca uwagi na dziwnych przybysz闚, cho chyba wie, 瞠 co si w mieszkaniu zmieni這. Jestem tak zm璚zona, 瞠 najch皻niej waln窸abym si spa, ale uwaga moja musi by w dalszym ci庵u napi皻a. Kociaki mog chcie wyle潭 z kojca a ja nie  mam poj璚ia - czy moje staruchy ich nie zaatakuj. Jednym s這wem - mimo pozornego spokoju - atmosfera jest nerwowa. Dzisiaj po raz pierwszy od chyba dw鏂h miesi璚y nie p鎩d po po逝dniu na dzia趾. Dwa czarne budryski, kt鏎e tam zosta造, musz sobie jako radzi. Mam nadziej, 瞠 wszystko u這篡 si jak nale篡. W zasadzie nie jest ju tajemnic, 瞠 buraski w najbli窺z sobot wybior si w wielk podr騜. Ma陰 czarn w stringach obieca豉 wzi望 Justynka.

          To tyle, co mam Wam dzisiaj do powiedzenia. Chyba wieczorem nie b璠 mia豉 ju si造, by zasi捷 do komputera. Chocia - kto wie?

                                                                                                Wasza ciotka.


Podziel się

komentarze (10) | dodaj komentarz

Nie id, panie, nie id...

poniedzia貫k, 23 czerwca 2008 18:47

          Kiedy przed laty na g堯wnej ulicy mojego miasta facet sprzedawa spinacze do w這s闚. Amator闚 na owe spinacze by這 niewielu, a cz這wieczek burcza ca造 czas pod nosem - Nie id, panie, nie id. Nie b璠 ukrywa, 瞠 moja sytuacja z kocinami do adopcji przypomina jako 篡wo -  tamt sprzed lat. Koty, co prawda, nie s spinaczami do w這s闚, ale analogia  jest oczywista. Dzisiaj za豉dowa豉m w kontenerek dwa czarne budryski i zgodnie z sobotn umow z pewn pani pomaszerowa豉m w um闚ione miejsce. Pani zaklina豉 si, 瞠 w zwi您ku z zagini璚iem kota, jednego z dzia趾owych kociak闚 do domu przyjmie. Pani dzisiaj nie by這 a ja z budryskami wr鏂i豉m jak niepyszna na dzia趾. Um璚zy豉m si przy tym jak diabli, bo tropikalna pogoda nie sprzyja takim w璠r闚kom, na dodatek gdy ma si dwa koty w koszyku. Prawdopodobnie zdecyduj sie jednak na oddanie budrysk闚 do tego wielkiego sklepu zoologicznego. Mo瞠 tam b璠 mia造 wi璚ej szcz窷cia i w ko鎍u trafi do jakiego domku. Nie lubi przegrywa, ale jednak zanosi si na to, 瞠 b璠 musia豉 tym razem odpu軼i. Jestem coraz bardziej um璚zona t sytuacj, spowodowan ci庵造m niepokojem o los moich podopiecznych. Na naszych dzia趾ach zacz窸y buszowa dzieciaki.Co z tego wynika, nie musz t逝maczy. Moja altana i jej najbli窺ze okolice przesta造 ju by bezpiecznym azylem dla kocich maluch闚.

                                                                                                   Wasza ciotka.


Podziel się

komentarze (10) | dodaj komentarz

Na co mi...

niedziela, 22 czerwca 2008 11:35

         Nasza ukochna Ismena napisa豉 rozprawk o ksi篹ycu. W豉軼iwie 闚 郵iczny tek軼ik mo積a by skomentowa aforyzmem Mariana Buchowskiego - "Ksi篹yc cz窷ciej ni s這鎍e rodzi sceny gor帷e". Mnie jednak dopad豉 jeszcze inna refleksja, kt鏎 pozwalam sobie tutaj zaprezentowa.

                                                         Na co mi...

                                                   Na co mi ta 造sa pa豉

                                                  Co w me okno co noc 鈍ieci.

                                                  Na co mi ten g逝pi ksi篹yc,

                                                  Co potrafi straszy dzieci.

                                                  Na co mi ta srebrna kula,

                                                  Co nad ziemi wci捫 si toczy.

                                                  Zn闚 nurtuje mnie ta kwestia.

                                                  Czy瘺y strach mia wielkie oczy?

                                                  Ju wiem, czego si obawiam!

                                                         Boj si, 瞠 w czasie spania

                                                   Wielka, srebrna, 造sa pa豉

                                                    Wlezie mi wprost do mieszkania.

                                                

                                                  

                                                  

                                                  

                                                           

 


Podziel się

komentarze (11) | dodaj komentarz

W krainie nabzdyczonych.

pi徠ek, 20 czerwca 2008 23:32

         Nie b璠 przed Wami ukrywa, 瞠 mam problem. I ju nie chodzi tu o znalezienie domk闚 dla kocich bezdomniak闚 z dzia趾i. Nawet nie chodzi o to, 瞠 moje skromne zasoby finansowe kurcz si niepokoj帷o z powodu galopuj帷ej inflacji. Pal licho. W ko鎍u cz這wiek mo瞠 tak瞠 篡 tylko o chlebie i wodzie. Tym razem m鎩 umys nurtuje zjawisko coraz cz窷ciej przeze mnie zauwa瘸nego - tak zwanego nabzdyczenia.  Wed逝g mnie cz這wiek nabzdyczony to taki osobnik, kt鏎y swoj negatywn postaw wobec innych akcentuje odpowiadaniem otoczeniu monosylabami, jakby od niechcenia. W tle takiej postawy wyczuwana jest nutka agresji, ale t逝mionej. Osobnik taki daje otoczeniu do zrozumienia, 瞠 nie b璠zie marnotrawi swojego cennego czasu na g逝poty - czyli na komunikowanie si z tym otoczeniem za pomoc zda z這穎nych. Jest ponad. I nic tego nie zmieni. Ma這 tego. Nabzdyczony ma monopol na g這szenie prawd, wi璚 jego prawda jest jedyna i niepodwa瘸lna. Nie przyjmuje wi璚 taki osobnik 瘸dnych innych aspekt闚 widzenia, a postaw sw akcentuje czym? No w豉郾ie. Wielkim nabzdyczeniem. 

Dlaczego o tym pisz? Ano dlatego, 瞠 jako osoba nie maj帷a problem闚 z nawi您ywaniem kontakt闚 mi璠zyludzkich, cz瘰to spotykam si z takimi postawami. Cz瘰to i - niestety - coraz cz窷ciej. Przyk豉dy? Prosz bardzo. Moja do niedawna dobra znajoma moj pr鏏 wyja郾ienia pewnej kwestii traktuje jako   atak na jej  suwerenno嗆. W zwi您ku z tym nabzdycza si jak indor, a nastepnie zrywa ze mn kontakt. Znana Wam z Kociego Blogu "opiekunka" dzia趾owego kota swoje permanentne nabzdyczenie traktuje jako tarcz ochronn przed "atakami" z zewn徠rz. Sympatyczna do niedawna - pani Bogusia, kt鏎a handluje na rynku ca趾iem niez陰 konfekcj damsk i do kt鏎ej zagl康am od czasu do czasu, nabzdycza si systematycznie nawet bez konkretnego powodu. Widocznie uwa瘸, 瞠 jest z tym jej do twarzy. S御iadka z dzia趾i nie odpowiada na moje powitanie i demonstruje sw鎩 brak kultury no czym? Oczywi軼ie. Wielkim nabzdyczeniam. Przyk豉dy takie mog豉bym mno篡 i mno篡 w niesko鎍zono嗆. Tylko zastanawiam si - po co. Fakt jednak pozostaje faktem. Wasza ciotka 篡je od pewnego czasu w Krainie Nabzdyczonych. Dzisiaj wieczorem znowu zetkn窸am si z takim zjawiskiem. Chyba zaczn popada w kompleksy i te b璠 chodzi nabzdyczona. Nie mo積a przecie odstawa od reszty spo貫cze雟twa.   Pleciuga Nabzdyczona - to nawet nie幢e brzmi, tylko ma si nijak do mojego osobistego podej軼ia wzgl璠em takich w豉郾ie postaw.

                                                                                                        Wasza ciotka.


Podziel się

komentarze (15) | dodaj komentarz

Zdj璚ia w galeriach.


pi徠ek, 24 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  878 364  

Czasu nie zatrzymasz...

« czerwiec »
pn wt cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

O mnie

Po wielu przemy郵eniach dochodz do wniosku, 瞠 jednak nie jestem i nigdy nie by豉m kolejnym wcieleniem imperatorowej Katarzyny II. Jestem za to pierwszym i jedynym wcieleniem El瘺iety Wielkiej - Kr鏊owej Anglii.


G這suj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukan fraz i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz sw鎩 adres e-mail aby otrzymywa info o nowym wpisie:

Cyfry to pot璕a!

Odwiedziny: 878364
Wpisy
  • liczba: 1022
  • komentarze: 8701
Galerie
  • liczba zdj耩: 29
  • komentarze: 78
Punkty konkursowe: 6352
Bloog istnieje od: 3859 dni

Lubi to

Bajdury Pleciugowate
Nowy blooczek w narz璠ziach.

Wi璚ej w serwisach WP

Bloog.pl

Wiadomo軼i