Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 273 376 bloog闚 | losowy blog | inne blogi | zaloguj si | za堯 bloga
Kana ATOM Kana RSS

Zdj璚ia w galeriach.


Zawieszam si.

pi徠ek, 30 listopada 2007 19:43

       Moi drodzy! Nieprzewidziane okoliczno軼i sprawi造,瞠 na kilka dni musz zawiesi swoj dzia豉lno嗆 blogow i kontakt z Wami. To tylko kilka dni, wi璚 mam nadziej,瞠 wytrzymacie przez ten czas beze mnie. Pewnie dla niekt鏎ych z Was jest to pewne zaskoczenie, ale tak w 篡ciu czasem bywa,瞠 nie zwa瘸j帷 na okoliczno軼i - trzeba ruszy z odsiecz. W豉郾ie to zamierzam uczyni.

       O szczeg馧ach i wynikach tego przedsi瞝zi璚ia opowiem Wam za kilka dni.

     

 .

                                              Wasza, szykuj帷a si do walki,

                                                            Pleciuga.


Podziel się

komentarze (12) | dodaj komentarz

Wyj軼iowo...

pi徠ek, 30 listopada 2007 11:23

       Witajcie, moi drodzy! Zamiast szykowa si do wyj軼ia na imieninowy obiad do mojego braterstwa,郵璚z tutaj i z trudem zbieram my郵i. Niby jest ta rodzina, a jednak jej nie ma. Dziwne. To znaczy - jest od 鈍i皻a, jak np. imieniny mojego brata, a nie ma jej, gdy potrzebuje cz這wiek wsparcia duchowego od czasu do czasu. O mojej bratanicy nawet nie wspomn, bo niekt鏎zy z uwa積ych czytelnik闚 mojego bloga wiedz w czym sprawa ma ca豉 si z go豉. Napewno nie b璠zie jej na 鈍iatecznym obiedzie. Mo瞠 to i lepiej. Przecie nie warto utrzymywa kontakt闚 z ciotk, kt鏎a nie chodzi do ko軼io豉... B璠zie za to m鎩 kuzyn - te Andrzej. Prezenty przygotowane dla brata b璠 musia豉 podzieli po po這wie, no bo przecie nie wypada inaczej.

       Wczoraj dowiedzia豉m si,瞠 Wandzia z Karkonoszy, od kt鏎ej dosta豉m w prezencie komputer jaki czas temu -  przewr鏂i豉 si tak nieszcz窷liwie,瞠 wyl康owa豉 w jednym z wroc豉wskich szpitali, poniewa szpital w Jeleniej G鏎ze nie ma tomografu komputerowego. Wieziono j 100 kilometr闚, aby sprawdzi, czy na skutek tego fatalnego upadku nie nastapi造 powa積iejsze obra瞠nia g這wy. Podobno w sobot ma ju by wypisana. Pan B鏬 jednak by 豉skaw...

       Czas p造nie nieub豉ganie. Musz wyszykowa si do wyj軼ia, umy g這w i takie tam... 好ieg pada obficie, ale chyba jednak powoli zamienia sie w deszcz. Na osiedle, w kt鏎ym mieszka m鎩 brat, mam oko這 o鄉iu kilometr闚. Mam nadzi疀,瞠 nie b璠 musia豉 pokona tej trasy per pedes apostolorum.

                                                                               Wasza... 


Podziel się

komentarze (3) | dodaj komentarz

Bardzo dziwne...

czwartek, 29 listopada 2007 20:42

       Mili moi! Relacjonuj帷 m鎩 udzia w przegl康zie tw鏎czo軼i senioralnej w charakterze jurora (rki?) - wspomnia豉m,瞠 jedynym plusem tego mojego jurorowania by這 poznanie   pewnego aktora, kt鏎y tak瞠 robi za jurora. (Znowu mi sie rymn窸o). Facet by sympatyczny, ciep造 , przystojny i z pewno軼i nie jednej kobie販e w g這wie nie jeden raz zawr鏂i.   Gdy si ju 瞠gnali鄉y po imprezie, obieca solennie,瞠 zadzwoni. Tydzie od przegl康u dzi w豉郾ie mija, w s逝chawce cisza od tego pana. No c騜 - pomy郵a豉m sobie rankiem - widocznie si pomyli豉m oceniaj帷 jego deklaracje podtrzymania znajomo軼i.

       Gdy przed po逝dniem uczy豉m si obs逝gi gadu-gadu - zadzwoni telefon. Telefonowa pan W.T. Rozmowa przebiega豉 mnie wi璚ej tak:

       - S逝chaj! Zaraz b璠 u ciebie! Zd瑿ia豉m kompletnie, tym bardziej,瞠 nie podawa豉m temu panu adresu zamieszkania. -   Jestem zaj皻a w tej chwili- wydusi豉m z siebie.- A jak d逝go b璠ziesz zaj皻a? Ja poczekam. -Mi這,瞠 dzwonisz, ale jeszcze jestem "w rosole" - pr鏏owa豉m powstrzyma zap璠y tego pana. - W rosole? To 鈍ietnie! Nie ubieraj si. Albo zrobimy inaczej - pan nagle zmienia koncepcj - wsiadaj w taks闚k i przyje盥瘸j do mnie. Jakie wino pijesz? Zapisz m鎩 adres i zaraz przyje盥zaj! Obieca豉m zadzwoni zaraz po instalacji gg. - Ale napewno? - pan nie dawa za wygran. Tak. Oczywi軼ie zadzwoni.

       Gdy odwali豉m ju robot z komputerem - oczywi軼ie zadzwoni豉m. Okaza這 si, 瞠 Pan T. pomyli mnie z jak捷 inn pani. 疾 nast徙i這 jakie "cui pro kwo" - zorientowa豉m si z tre軼i rozmowy z tym uroczym Don Juanem. Pan ju pewnie nigdy nie zadzwoni. Ja z pewno軼i te...

                                               Odnowa

                                     Umys mi si lasuje,

                                     my郵i mam popl徠ane

                                     w efekcie dziwnego spotkania

                                     z pewnym uroczym panem...

                                     Na skutek tego spotkania

                                     dozna豉m zawrotu g這wy.

                                     Jest mi natychmiast potrzebny

                                     akt biologicznej odnowy...

                                     W przeciwnym razie zwariuj

                                     od zamieszania w mej g這wie,

                                     dlatego poddam si ch皻nie

                                     tej biologicznej odnowie!

                                                                                     Wasza - ciotka.

     

            

 


Podziel się

komentarze (9) | dodaj komentarz

Codzienno嗆 - niecodzienno嗆.

鈔oda, 28 listopada 2007 11:54

       Moi kochani! Wasze rady w sprawie podj璚ia decyzji co si tyczy "mojego" operatora telefonii kom鏎kowej - rozja郾i造 mi nieco w g這wie.Na podj璚ie ostatecznych krok闚 mam jeszcze trzy tygodnie, wi璚 spraw odk豉dam na p馧k.

Teraz b璠zie o sprawach codziennych - niecodziennych. Od wczoraj nie mam gazu, poniewa odbywa si w moim bloku coroczne sprawdzanie "bezczelno軼i" gazu. Dobrze,瞠 przynajmniej posiadam grza趾 i tym sposobem 篡wi si zupkami chi雟kimi, kt鏎e s ca趾iem niez造m wynalazkiem. Wy陰czenie gazu ma te swoje dobre strony. Je郵i pami皻acie moje wierszyde趾o pt. "Blok" - zapewne domy郵acie si - dlaczego. Moi s御iedzi mog przez te dwie doby spa spokojnie.  A z tym sprawdzaniem "bezczelno軼i" gazu - to mam jeszcze jedn atrakcj. W ci庵u dziewi璚iu lat mieszkania tutaj zaprzyja幡i豉m si z konserwatorem od gazu, kt鏎y kontroluje urz康zenia, wi璚 pewnie - jak co roku - wpadnie ten mi造 cz這wiek do mnie na herbat. Dodatkowy plus tych odwiedzin jest taki, 瞠 jako pierwsza z lokator闚 - mam w陰czony dop造w gazu. Nic nie ma za darmo - kochani.

         Pozdrawiam Was gor帷o - moi kochani - i p璠z zrobi sobie herbaty z 簑rawin, imbirem, miodem i cynamonem. Zimno lata mi cosik po plecach. Kaloryfery grzej raczej 鈔ednio.

                                                               Wasza ciotka.

                                                   

                                           

 

 

 


Podziel się

komentarze (9) | dodaj komentarz

Wiadomo軼i bie膨ce.

wtorek, 27 listopada 2007 10:21

       Moi drodzy! Wczoraj dosta豉m poczt realn odpowied na moj reklamacj w sprawie  tzw. dopisywania do rachunku, czyli zawy瘸nia przez "mojego" operatora kom鏎kowego faktur za korzystanie z ich us逝g.  Donosz Wam zatem rado郾ie, 瞠 reklamacja zosta豉 uznana, a ja uratowa豉m sze嗆dziesiat z這tych. Jestem dumna jak paw, poniewa udowodni豉m, 瞠 ta znana firma telekomunikacyjna jest zwyk造m naci庵aczem, traktuj帷ym swoich klient闚 jak g逝pk闚.

       Zbli瘸 sie nieuchronnie termin wyga郾i璚ia mojej umowy z t firm. Moja kom鏎ka p瘯a w szwach od licznych sms-闚, proponuj帷ych mi "korzystne" przed逝瞠nie kontraktu na nast瘼ne dwa lata.  I co Wy na to? Bo ja si zastanawiam...

                                                                         Wasza ciotka, ale chyba jednak

                                                                         nie idiotka.


Podziel się

komentarze (9) | dodaj komentarz

W tej sytuacji...

poniedzia貫k, 26 listopada 2007 11:12

       Moi drodzy! Historyjka, jak Wam opowiedzia豉m, nie jest oczywi軼ie wyssana z palca. Ma ma ona swojego konkretnego "bohatera", ma te innych uczestnik闚, kt鏎ym przypad這 w udziale zmaga si przez dwa lata z synem wiceprezesa naszej sp馧dzielni mieszkaniowej. Kilka miesi璚y wstecz spotka豉m ojca pana Miko豉ja na skwerze pod naszym blokiem. Zdoby豉m si na odwag, podesz豉m i zapyta豉m: - Panie prezesie, co aktualnie s造cha u pa雟kiego syna? W odpowiedzi us造sza豉m: - Pani mnie chyba pomyli豉 z inna osob. Ja nie mam syna...

Mieszkanie opuszczone przez pana Miko豉ja nie stoi puste. Jest 廝鏚貫m dop造wu dodatkowowej got闚ki dla pana wiceprezesa. Mo瞠 przeznaczanej na leczenie jego syna.

       Nie wiem, czy opisana historia nie powt鏎zy si znowu. W tej sytuacji pozostaje mi tylko przenie嗆 si do takiego lokum:


Podziel się

komentarze (9) | dodaj komentarz

Mi貫 z貫go pocz徠ki...

niedziela, 25 listopada 2007 13:09

                               

                                             F  I  N  A  .

       Mija造 dni i miesi帷e. Podleczony pan Miko豉j zachowywa si poprawnie, a nawet zacz掖 si k豉nia s御iadom. Drobny epizod, polegaj帷y na tym,瞠 kaza swojemu pasierbowi uprawia na klatce schodowej jazd na rolkach, a na zwr鏂on uwag powo豉 si na pot璕 swojego tatusia, bo - jak si wyrazi  - te moje pisaniny do zarz康u sp馧dzielni to sobie mog w dup wsadzi - w zasadzie nie zak堯ci spokoju. Najgorsze by這 dopiero przed nami.

       W sierpniu 2006 roku wyjecha豉m w g鏎y. Nie by這 mnie w domu oko這 dw鏂h tygodni. Pierwsza wiadomo嗆, kt鏎 us造sza豉m po powrocie, dotyczy豉 pana Miko豉ja oraz jego najbli窺zej s御iadki - osiemdziesi璚ioletniej staruszki. Ot騜 pan Miko豉j - w napadzie sza逝 usi這wa t s御iadk pozbawi 篡cia, dusz帷 za gard這 kobiet tak,瞠 straci豉 przytomno嗆. Od 鄉ierci wybawi豉 j inna s御iadka, kt鏎a - "powali豉 napastnika na gleb" i wezwa豉 policj oraz pogotowie.  Pani W. nigdy ju nie odzyska豉 zdrowia, ale za to pan Miko豉j wraz z ca造m przybytkiem wyprowadzi si w inny koniec miasta. Dzi瘯i determinacji c鏎ki pani W. sprawa trafi豉 do prokuratury, ale ko鎍a post瘼owania - jak na razie - nie wida. Ostatnia ofiara pana Miko豉ja, tak瞠 g堯wny 鈍iadek w sprawie - do篡wa swoich ostatnich dni...  

      Po tym, co Wam przedstawi豉m, nie trudno si domy郵e, 瞠 pan Miko豉j jest narkomanem, do czego przyzna mi si kiedy w przyp造wie szczero軼i. Jego konkubina te.

       Pozw鏊cie, moi drodzy,瞠 ca豉 t smutn histori pozostawi bez komentarza.

                                                             Wasza ciotka.

      


Podziel się

komentarze (7) | dodaj komentarz

Pan Miko豉j. To jeszcze nie koniec.

niedziela, 25 listopada 2007 12:31

       By pocz徠ek grudnia 2005 roku. Jak wszystkim wiadomo - 安. Miko豉j obchodzi w tym okresie swoje imieniny. Nasz bohater tak瞠. Zbli瘸豉 si p馧noc. Utrudzeni mieszka鎍y mojego bloku spali ju w najlepsze, gdy w豉郾ie oko這 p馧nocy postawi ich na r闚ne nogi pot篹ny huk, powtarzaj帷y si raz za razem. Zgadnijcie, moi kochani, co takiego mog這 wywo豉 masowe wyj軼ie na korytarze i klatki schodowe lokator闚 bloku? - Ot騜 pan Miko豉j postanowi tym razem hucznie obwie軼i ca貫mu 鈍iatu,瞠 w豉郾ie zacz掖 鈍i皻owa- podrzucaj帷 pod drzwi s御iad闚 zapalone petardy. Wezwana przez lokator闚 policja nie wierzy豉 w豉snym oczom i uszom... Panu Miko豉jowi nie danym by這 鈍i皻owa swoich imienin w domu. Zosta zabrany do szpitala, ale prawdopodobnie z braku miejsc -w dwa dni p騧niej zn闚 cieszy si znowu nieskr瘼owan  wolno軼i.

       Jednym z ostatnich wyczyn闚 pana Miko豉ja, ale nie ostatnim, by這 kompletne zdemolowanie windy, w kt鏎ej mia  biedak nieszcz窷cie zablokowa si mi璠zy pi皻rami. Technik od odblokowywania wind,kt鏎y przyjecha na miejsce wypadku, po tym co zobaczy w windzie i jej okolicach - osobi軼ie wykona telefon do wiceprezesa sp馧dzielni (czytaj: ojca pana Miko豉ja). By豉 tak瞠 policja i pogotowie. Po udzieleniu delikwentowi pierwszej pomocy i zaszyciu ran pan Miko豉j znowu zosta odwieziony do wiadomego szpitala. By tam oko這 dw鏂h tygodni. Mieszka鎍y bloku odetchn瘭i z ulg...

                                                         Fina wkr鏒ce nast徙i...     


Podziel się

komentarze (2) | dodaj komentarz

Pan Miko豉j - co by這 dalej.

niedziela, 25 listopada 2007 11:28

       Ci z Was, kt鏎zy przeczytali wpis na poprzedniej stronie - pewnie s ciekawi, czym zapisa si w historii mojego bloku 闚 pan Miko豉j. Ot騜 na przestrzeni oko這 p馧tora roku zamieszkiwania wraz z konkubin, dwojgiem dzieci konkubiny, psem, szczurem i kotem - "nasz ukochany" s御iad zda篡, miedzy innymi, podpali piwnice. Kilka zast瘼闚 stra篡 po瘸rnej mia這 wtedy robot na ca陰 noc. Sk康 wiem,瞠 to w豉郾ie by豉 robota pana Miko豉ja? Ju po ugaszeniu po瘸ru, czyli rano, pods逝cha豉m pewn rozmow z telefonu kom鏎kowego, wykonywan do wiceprezesa sp馧dzielni przez jednego z jej pracownik闚: - S逝chaj! Sp這n窸a Twoja piwnica. Inne w s御iedztwie te. S du瞠 straty!  Uwa積i czytelnicy zauwa篡li z pewno軼i,瞠 chodzi這 oczywi軼ie o piwnic pana Miko豉ja, czyli syna wiceprezesa sp馧dzielni. B璠zie grub przesad dodawa,瞠 owej feralnej nocy blok zosta podpalony jeszcze raz. Drugi raz- tak瞠 za spraw pana Miko豉ja. 安iadkowie widzieli (w tym moja informatorka - pani Magda) - jak 闚 przyjemniaczek ju po ugaszeniu po瘸ru w piwnicy wrzuci do zsypu zapalonego papierosa z komentarzem - A niech si pali! 

       Sprawie tej, jak si zapewne domy郵acie, ukr璚ono przys這wiowy 貫b, a poszkodowani lokatorzy, kt鏎ym sp這n窸o co nieco, otrzymali odszkodowania. Prawowity w豉軼iciel pechowej piwnicy, czyli ojciec pana Miko豉ja, oczywi軼ie te. Na szcz窷cie pogo瞠lc闚 - blok by ubezpieczony. Przez zarz康 sp鏊dzielni oczywi軼ie. Dodam tylko,瞠 w wyniku wielkiego zadymienia bloku owej nocy - kilku lokator闚 z ni窺zych pi皻er wyl康owa這 w szpitalu.

                                   O kolejnych wyczynach pana Miko豉ja - niebawem.  


Podziel się

komentarze (1) | dodaj komentarz

Z cyklu: - Z 篡cia w moim bloku.

niedziela, 25 listopada 2007 9:44

                                            

                                      Pan Miko豉j

       Oczywi軼ie nie chodzi tu o 安. Miko豉ja, ale o pewnego osobnika, kt鏎y - tak mi璠zy Bogiem a prawd - na to 鈍i皻e imi napewno sobie nie zas逝篡. Ale do rzeczy. M鎩 wielki jak ameryka雟ki lotniskowiec blok sk豉da si tylko i wy陰cznie z mieszka typu M1, czyli takich troch lepszych kawalerek. Do niedawna mieszkali w nim g堯wnie ludzie samotni, a blok by pod specjaln opiek. Dy簑ry piel璕niarskie, portiernia, wewn皻rzna centrala telefoniczna. Jednym s這wem - raj na ziemi dla mieszka鎍闚. Komu to jednak musia這 przeszkadza, bo z czasem blok zosta przekszta販ony w ca趾iem zwyczajny i og鏊nie dostepny. Mia jednak nasz blok wielki walor w postaci tych w豉郾ie, 郵icznych i bardzo wygodnych nieszkanek. a 瞠 g堯d takich lokali na naszym rynku jest wielki, nie musz dodawa, i mieszkania w moim bloku sta造 si obiektem powszechnego zainteresowania.

Starzy mieszka鎍y z czasem przyzwyczajali  si do nowych mieszka鎍闚 i wszystko by這 by OK, gdyby nie nowy lokator - Pan Miko豉j. Pami皻am, gdy pewnego wieczoru zaczepi豉 mnie znajoma z s御iaduj帷ego z naszym - bloku: - Pani! Macie przesrane! Na VIII pi皻ro wprowadza si do was syn wiceprezesa sp馧dzielni. Ten to dopiero jest psychol! No, k...a - macie przer帳ane na amen! Ten aparat ju nam nie jeden raz da zdrowo popali.

Pomy郵a豉m sobie,瞠 moja informatorka przesadza. 疾 pani Magda mia豉 jednak stuprocentow racj - mia豉m si o tym ju niebawem przekona. Inni lokatorzy mojego bloku te.

       O tym, co wydarzy這 si w moim bloku za spraw pana Miko豉ja - w nast瘼nym rozdziale.

 

                                          


Podziel się

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdj璚ia w galeriach.


pi徠ek, 24 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  878 345  

Czasu nie zatrzymasz...

« listopad »
pn wt cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

O mnie

Po wielu przemy郵eniach dochodz do wniosku, 瞠 jednak nie jestem i nigdy nie by豉m kolejnym wcieleniem imperatorowej Katarzyny II. Jestem za to pierwszym i jedynym wcieleniem El瘺iety Wielkiej - Kr鏊owej Anglii.


G這suj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukan fraz i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz sw鎩 adres e-mail aby otrzymywa info o nowym wpisie:

Cyfry to pot璕a!

Odwiedziny: 878345
Wpisy
  • liczba: 1022
  • komentarze: 8701
Galerie
  • liczba zdj耩: 29
  • komentarze: 78
Punkty konkursowe: 6352
Bloog istnieje od: 3859 dni

Lubi to

Bajdury Pleciugowate
Nowy blooczek w narz璠ziach.

Wi璚ej w serwisach WP

Bloog.pl

Wiadomo軼i